www.gorlic.dotre.pl


Lisewo. Zakaz gapienia


dotre | hivot | noned | monek | belos | xinder | misse | gorlic | bisset | RSS


I dzieci, i dorośli podziwiali pożar ciężarówki, która we wtorek zapaliła się w Lisewie. Obserwatorzy, w tym również pasażerowie autobusu PKS, który zatrzymał się w pobliżu, stali zaledwie kilka metrów od palącego się samochodu.
- To kompletny brak wyobraźni - twierdzi jeden z kierowców, który widział pożar ciężarówki. - W tym samochodzie przewożone były bardzo różne rzeczy, między innymi jakieś perfumy czy dezodoranty. To wszystko strzelało, a ludzie przyglądali się temu, jak gdyby oglądali fajerwerki.
Dopiero strażacy i policjanci, którzy pojawili się na miejscu rozgonili nieco tłum.
- Niekiedy ludzie zachowują się idiotycznie - mówi Dariusz Śmiechowski, zastępca komendanta człuchowskiej straży pożarnej. - Zdarza się, że dowodzący akcją nie może zająć się tym czym powinien, bo ma sporo pracy z usuwaniem przeszkadzających strażakom gapiów. Ten pożar nie był bardzo groźny, zawsze w takich sytuacjach istnieje jednak zagrożenie, że dojdzie do eksplozji. Zanim strażacy z Człuchowa dojechali na miejsce sytuacja została już opanowana przez ochotników z Przechlewa. Doszło jednak do rozszczelnienia zbiornika z paliwem i wycieku oleju.



6125 |2878 |7341 |10733 |1982 |13277 |10317 |9999 |884 |9005 |