Grand Prix Europy na żużlu - Żal było patrzeć
Tak słabego występu polskich żużlowców w turnieju o indywidualne mistrzostwo świata jeszcze nie było. W rozegranym na torze Stadionu Olimpijskiego Grand Prix Europy najlepszy z biało-czerwonych był Jarosław Hampel, który zajął dziewiąte miejsce, jedenasty był Wiesław Jaguś, tuż za nim uplasowali się Rune Holta i Sebastian Ułamek, a Tomasz Gollob zajął przedostatnie miejsce. Wygrał rewelacyjnie jeżdżący w tym sezonie Nicki Pedersen, który w finale pokonał swojego rodaka Hansa Andersena. Trzecie miejsce wywalczył bardzo bojowo jeżdżący Chris Harris, który na co dzień reprezentuje barwy rybnickiego RKM Rybnik.