Za dużo nerwów
Beniaminek z Myślenic już kilka razy pokazał, że nie zamierza być w tym sezonie chłopcem do bicia. Osłabnione brakiem Moniki Trały poznanianki wcale nie były pewne swego.
W pierwszym secie Dalin prowadził tylko na początku (2:0), potem do głosu doszły akademiczki. Skutecznie ze skrzydła zbijała Katarzyna Wellna i na pierwszą przerwę techniczną schodziły z trzypunktową przewagą. Wprawdzie myśleniczanki zmniejszyły straty do jednego punktu (15:16), ale końcówka należała już do AZS AWF. Ostatni punkt kiwką zdobyła Wellna.