Polska giełda drży po upadku banku w USA
Pracownicy w pośpiechu opuszczający budynek centrali i rozhisteryzowani inwestorzy, usiłujący sprzedać akcje po jakiejkolwiek cenie, byle się ich pozbyć. Takiej paniki od lat nie widziano na nowojorskiej Wall Street. Wywołało ją bankructwo Lehman Brothers, czwartego pod względem wielkości banku inwestycyjnego w Stanach Zjednoczonych. Bez pracy zostało 25 tys. finansistów, a upadłość może wywołać efekt domina wśród innych instytucji finansowych, które prowadziły interesy z Lehman Brothers.