Będą zmiany wokół bazyliki
Firma, która zajmie się restauracją chojnickiej bazyliki i jej otoczenia, dokona miejscowej i czasowej rewolucji w sąsiedztwie świątyni. Przez rok bazylika będzie otoczona rusztowaniami, a wokół niej powstanie głęboka fosa.
Dlaczego potrzebne są gruntowne zmiany?
- To wynika z terminarza i zakresu prac - wyjaśnia Arseniusz Finster, burmistrz Chojnic. - Skoro ma się dokonać osuszenie bazyliki, to trzeba odsłonić jej mury do fundamentów.
Poza tym zostanie zniwelowana skarpa usypana tuż po wojnie między kościołem a ul. Kościuszki. Głęboki dół może być powodem trudności z wejściem do kościoła. Ale to wyzwanie dla firmy - świątynia ma być dostępna dla wiernych.
- Najwyżej będziemy dopływać kajakiem - żartuje burmistrz.