Sprawdzian na koniec podstawówki
Uczniowie szóstych klas piszą dzisiaj sprawdzian. Zakończą nim naukę w szkole podstawowej. Rodzice twierdzą, że w okresie żałoby po śmierci Ojca Świętego test powinien być przełożony.
- Mój syn bardzo przeżył śmierć Papieża. Modlił się razem z nami o duszę Ojca Świętego. Zupełnie mu nie w głowie egzaminy - mówi Joanna Gwizdała, matka szóstoklasisty z SP nr 55 w Gdańsku.
Większość nauczycieli zgadza się jednak z decyzją ministra edukacji narodowej i sportu o zachowaniu ustalonego terminu sprawdzianu.
- Uczniowie i nauczyciele są już przygotowani do tego egzaminu. Znali termin od kilku miesięcy. Dopiero byłby problem, gdyby nagle test został przełożony - mówi Lucyna Hasse, dyrektor SP nr 50 w Gdańsku.
Na Pomorzu do sprawdzianu przystąpi prawie 30 tys. uczniów. Test rozpocznie się o godzinie 9. Uczniowie mają godzinę, żeby odpowiedzieć na pytania znajdujące się w arkuszu. Dyrektorzy sami mogli zdecydować, czy sprawdzian odbędzie się w sali gimnastycznej, czy w kilku klasach. W tym roku wszystkie testy sprawdzą specjaliści z Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Gdańsku.
- To nie jest egzamin, od którego zależą dalsze losy ucznia. Sprawdzian jest wyłącznie po to, żeby zbadać poziom nauczania w szkołach. W gimnazjach obowiązuje rejonizacja i dyrektorzy nie mogą wybierać sobie lepszych uczniów - mówi Jerzy Ochotny, pomorski kurator oświaty.