Lębork. Na bezczelnego
To była kradzież zuchwała i z włamaniem. Doszło do niej w sobotni wieczór. Złodzieja skusił telefon komórkowy leżący na parapecie okna usytuowanego na niskim parterze budynku przy ul. Jedności Robotniczej. Kamieniem wybił szybę w oknie, za którym paliło się światło. Sięgnął ręką po komórkę i zanim zaskoczeni domownicy zorientowali się, co się dzieje, zbiegł.