Anna Januszajtis kończy 101 lat
Nie chce kwiatów, szampana, tłumu gości. Wieści ze świata ją męczą, a urodzin - nie znosi. Rok temu, gdy obchodziła setkę, zrobiła wyjątek. Byli dziennikarze, fotoreporterzy, prezydent, telewizja. A teraz - basta.- Śnię swoje własne fantazje - mawia Anna Januszajtis. - Barwne, jak bajki Andersena.