Gaz w szkole
Z powodu głupiego wybryku 14-latka, prawie 40 dzieci z wymiotami, bólami głowy i brzucha oraz wysoką gorączką trafiło wczoraj do szpitali w podrybnickich Ożepowicach i Knurowie. Ich kolega, podczas przerwy rozpylił w szkole gaz paraliżujący. Zrobił to dla zabawy. - Jak wysiadał z radiowozu, widziałam uśmiech na jego twarzy. Żadnej skruchy - nie może w to uwierzyć mama jednego z poszkodowanych uczniów.