www.gorlic.dotre.pl


Sześć zespołów z czołówki IV ligi straciło punkty


dotre | hivot | noned | monek | belos | xinder | misse | gorlic | bisset | RSS


Serię niespodziewanych rozstrzygnięć przyniosła XXI kolejka piłkarskiej IV ligi. Aż 6 czołowych drużyn straciło w niej punkty. Porażki poniosły lider Wierzyca Pelplin, druga w tabeli Bytovia Bytów oraz rezerwy gdyńskiej Arki. Orkan Rumia, GKS Luzino i Bałtyk Gdynia zdobyły po jednym punkcie.
Do największej niespodzianki doszło w Dzierzgoniu, gdzie Powiśle pokonało Wierzycę Pelplin 2:1 (1:0). Jeśli do tego dodać, że jesienią Wierzyca u siebie rozgromiła Powiśle 7:1, a zespoły przed meczem dzieliło 15 pozycji w tabeli... I nawet brak w składzie Wierzycy pauzujących za kartki najlepszego snajpera ligi Andrzeja Borowskiego i ostoi defensywy Marcina Gąsiorowskiego nie jest usprawiedliwieniem dla lidera dysponującego najsilniejszą kadrą w tym sezonie. Chociaż... Mecz ten pokazał, jak kluczową rolę w pelplińskim zespole pełni Borowski. Choć Wierzyca zagrała słabo, stworzyła kilka sytuacji bramkowych, których nie potrafili wykorzystać m.in. Maciej Szyszkowski, Łukasz Kaszubowski i Przemysław Skalski. Ten ostatni mógł w końcówce uratować twarz lidera, ale w ciągu pięciu minut zmarnował trzy tzw. setki. Na dodatek Wierzyca straciła kolejnego piłkarza: Adrian Szopiński w Dzierzgoniu ujrzał dwukrotnie żółty, a w efekcie czerwony kartonik.
Podobnie jak Wierzyca spisała się Bytovia, która na wyjeździe, po 12 minutach spotkania przegrywała z Czarnymi Czarne 0:2 i taki wynik utrzymał się do końca. Z kolei w Gdyni do 60 min. 1:0 z Bałtykiem prowadził Orkan Rumia, ale ostatecznie padł remis 1:1. Bramki nie padły w Luzinie, gdzie miejscowy GKS grał z Murkamem Przodkowo. W Trąbkach Wielkich miejscowy Orzeł z czarnoskórymi piłkarzami w składzie ograł 2:0 rezerwy Arki Gdynia.



1892 |5497 |19149 |10906 |4477 |8080 |11465 |17363 |578 |16967 |