Slalom gigant na Palenicy
Szczawnica, chociaż nie jest uznawana za zimową stolicę Polski, nie odbiega niemal wcale pod względem infrastruktury narciarskiej od tatrzańskich miejscowości. Jedną z najlepszych tras narciarskich jest stok na zboczach Palenicy. Ma homologację FIS, dzięki czemu można na nim rozgrywać oficjalne zawody narciarskie, jak choćby eliminacje Mistrzostw Polski Amatorów w narciarstwie alpejskim w slalomie gigancie, które odbyły się w ostatni weekend.
Na stoku narciarskim Palenica I stawiło się 120 zawodników i zawodniczek. W zawodach udział mogli wziąć wszyscy, którzy ukończyli 15. rok życia. Uczestnicy zostali podzieleni na kilka kategorii wiekowych.
Głównymi organizatorami zawodów byli Urząd Miasta Szczawnicy i Miejski Ośrodek Kultury i Sportu. Nad bezpieczeństwem zawodników czuwał zaś miejscowy oddział Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Gorącym posiłkiem częstowały zaś gaździny ze szczawnickiego oddziału Związku Podhalan.
Zawodnicy-amatorzy od pierwszego do piątego miejsca w poszczególnych kategoriach otrzymali dyplomy, a od pierwszego do trzeciego – pamiątkowe puchary. Najlepsi narciarze nagrody otrzymali od burmistrza Szczawnicy Grzegorza Niezgody, kierownika Kolei Linowej „Palenica” Stefana Zachwiei i Krzysztofa Całki z campingu „Pod Krokwią” w Zakopanem.
Dwoje zawodników z najlepszymi czasami – Agnieszka Leonowicz i Kasper Leonowicz – otrzymało dodatkowo cenne nagrody rzeczowe.
Warto zaznaczyć, że zawodnicy bardzo chwalili nie tyko organizację zawodów, ale też i stok, na którym przyszło im rozegrać slalom gigant.
– Był bardzo dobrze przygotowany, na piątkę z plusem – mówili narciarze.